Jak technologia uprzykrzyła życie zwykłym użytkownikom

Pamiętacie czasy, kiedy samodzielnie wymienialiście baterię albo zarysowaną obudowę w swoim telefonie? To już przeszłość. Dziś z każdą usterką trzeba udać się do serwisu.

Jeszcze kilka lat temu wystarczyło zakupić odpowiednią baterię w serwisie czy punkcie obsługi, zdjąć tylną klapkę i samodzielnie wymienić część. Całe przedsięwzięcie kosztowało niewiele, a telefon służył jeszcze przez wiele miesięcy, jeśli nie lat. Dziś przeprowadzenie takiej operacji w warunkach domowych jest niemożliwe, choć zdarzają się śmiałkowie, którzy z lepszym lub gorszym skutkiem próbują. Również wyjęcie baterii z urządzenia było najszybszą formą restartu zawieszonego telefonu.
Samsung Galaxy S5 to ostatni model koreańskiego producenta, który posiadał wymienną baterię i zdejmowaną klapkę. Każdy kolejny flagowiec został zaopatrzony w niewymienialny akumulator i stale przyklejoną tylną obudowę, co stwarza zamkniętą bryłę. W Samsung Galaxy Note 5 nie dało się przez to rozbudować pamięci telefonu. Choć na początku producent musiał zmierzyć się w falą krytyki, trzeba przyznać, że działanie Samsunga ma sens.
Po pierwsze, dzisiejsze smartfony nie są już tak prostymi urządzeniami jak kiedyś i każda ingerencja nieprofesjonalisty może zakończyć się utratą gwarancji, uszkodzeniem smartfona lub całkowitym zniszczeniem.
Po drugie nierozbieralny smartfon nie znaczy, że nie da się go otworzyć. Mogą to zrobić doświadczeni technicy. Przy okazji wypuszczenia na rynek Samsung Galaxy S6 i S6 Edge koreański producent udostępnił wideo, jak samodzielnie wymienić zabudowaną w tych modelach baterię.
Po trzecie, może mniej korzystne dla użytkownika, między innymi dzięki nierozbieralnym telefonom mogą działać serwisy nieautoryzowane i pogwarancyjne. Smartfon na pewno zostanie tam naprawiony z najwyższą starannością, natomiast cena naprawy będzie wynosić zdecydowanie mniej niż w autoryzowanym serwisie.
Po czwarte, Samsung pomyślał o korzyściach dla siebie. Liczy na to, że użytkownik nie będzie chciał wymienić baterii w swoim telefonie, a zdecyduje się na zakup nowego modelu. Licząc, że bateria działa najefektywniej przez pierwsze pół roku, byłby to świetny interes dla Samsunga, gdyby użytkownik po tym czasie nabywał nowszy, droższy model.