Sposoby ładowania smartfonów Samsung

Koreański producent telefonów komórkowych zdaje sobie sprawę, że smartfon to nieodzowny gadżet sporej rzeszy ludzi, a także podstawowe narzędzie pracy. Musi być zawsze gotowy do działania, a żeby to było możliwe, niezbędna jest naładowana bateria.

Samsung proponuje swoim użytkownikom kilka opcji ładowania swoich smartfonów. Samsung Galaxy S6 wyposażony został w ładowarkę sieciową, która w 10 minut naładowała telefon na 4 godziny pracy. Rewolucyjna technologia została szczególnie polubiona przez osoby zabiegane, które nie mają dużo czasu na doładowanie swojej baterii. Ten sam model został również przystosowany do ładowania indukcyjnego. Trzeba jednak pamiętać, że tego typu ładowanie trwa znacznie dłużej. Dzieje się tak, ponieważ pad do ładowania notuje spore straty energii. Jednak opcja ładowania bezprzewodowego jest zwyczajnie wygodna. Nie jest potrzebny często zbyt krótki kabel, a telefon można bez przeszkód zabierać i odkładać na moduł.
Ciekawym rozwiązaniem jest standard MHL. Służy nie tylko do ładowania urządzenia, ale przede wszystkim do transmisji nieskompresowanego obrazu, dźwięku i ochrony przesyłanych treści. Innymi słowy jest przeznaczony do przesyłania treści z smartfona na większy ekran, na przykład na telewizor za pomocą jednego kabla. Wystarczy odpowiedni adapter i urządzenie z opcją MHL, by cieszyć się obrazem na dużym ekranie, a przy okazji naładować telefon. Pomocny w efektywnym ładowaniu jest teżport USB typu C, który pozwala na zdecydowanie szybszy transfer danych, a także na jednoczesne przesyłanie danych i ładowanie urządzenia.
Pod koniec 2017 roku świat obiegła informacja, że Instytut Technologii Samsung opracował nową technologię, która pozwala na naładowanie smartfona do 100 % w 12 minut. To przełom, bowiem dzisiaj proces ten wynosi około godziny. Naukowcy postanowili użyć grafenu zamiast miedzi, dzięki czemu pojemność baterii zwiększy się o 45%, a proces ładowania zostanie przyspieszony pięciokrotnie. Na razie są to jednak wyniki przeprowadzonych badań i nie wiadomo, kiedy producent mógłby wprowadzić tę technologię do swoich urządzeń.
Przy pracy w Samsung DEX należy pamiętać, że cały czas korzysta się jednak ze smartfona, a nie komputera stacjonarnego, a funkcje Androida są dość ograniczone. Samsung DEX przyda się osobom, które na co dzień nie korzystają z komputera, a chciałyby od czasu do czasu skorzystać z większego monitora. Dla reszty będzie to tylko ciekawy i dodatkowy gadżet do swojego Samsunga.